Zwiedzanie zabytków, spacery po pięknej okolicy, wyprawy rowerowe i piesze a także konne rajdy, interesujące spektakle – to wszystko oferują Kielce osobom, które zdecydują się spędzić tutaj weekend.
Na pewno warto poznać samo miasto – szlak miejski poprowadzi po najciekawszych miejscach – z dworca PKP do centrum, na Wzgórze Zamkowe, gdzie pyszni się XVII wieczny dawny pałac biskupów krakowskich z pięknym ogrodem włoskim – dzisiaj oddział Muzeum Narodowego z bardzo ciekawymi wnętrzami, kolekcją rzemiosła i obrazów. Zaprasza do wejścia sąsiadująca z nim katedra z renesansowymi zabytkami zwana przez kielczan bazyliką złotego blasku. Ten sam szlak prowadzi w stronę rezerwatów geologicznych, których Kielce mają na swym terenie kilka, wszystkie warto odwiedzić, ale najciekawsza jest Kadzielnia – dawny kamieniołom zamieniony na amfiteatr, w którym odbywają się koncerty. Amfiteatr poddawany jest właśnie remontowi, ale i tak miejsce jest magiczne, to tutaj kręcono sceny do „Wiedźmina” i wkrótce udostępnione zostaną do zwiedzania jaskinie.
Każdy goszczący w Kielcach zauważy urodę ulicy Sienkiewicza – tej, która niedawno wygrała konkurs na najpiękniejszy deptak w Polsce. Ulica przecina miasto, na jej końcach znajdują się dworzec PKP i Kieleckie Centrum Kultury. W nim mieszczą się dwie ważne instytucje: Filharmonia Świętokrzyska koncertująca w każdy piątek oraz Kielecki Teatr Tańca. Każda jego premiera to wydarzenie artystyczne wielkiej rangi, a o maestrii wykonawców niech świadczy fakt, że Krzysztof Penderecki zaprosił ich, by zatańczyli do spektaklu „Siedem bram Jerozolimy” uświetniając jego 75. urodziny obchodzone w Teatrze Wielkim w Warszawie.
Przy głównej ulicy znajduje się teatr im. Stefana Żeromskiego, który ma za sobą kolejny udany sezon i do którego warto wieczorem przyjść na spektakl. W pobliżu jest Plac Artystów, na którym w każdy weekend odbywają się imprezy artystyczne, gdzie znajduje się rzeźba Kiełka, dzika od którego kłów miasto wzięło nazwę. Stąd kilka kroków do Parku Miejskiego i Domu Środowisk Twórczych w dawnym pałacyku namiestnika carskiego, który dzisiaj słynie z imprez, ciekawych koncertów czy letniego kina.
Stęsknionym ruchu warto doradzić wybranie się na przejażdżkę rowerową : ścieżką, która prowadzi od Zalewu, wzdłuż doliny rzeki Silnicy do lasu komunalnego na Stadionie. Tam, korzystając z wyznakowanych szlaków, można jeździć po drogach i bezdrożach.
W pobliżu, w dzielnicy Pakosz: Centrum Jeździeckie Stadion i w Dyminach: ośrodek Maag znajdują się dwie stajnie, w których miłośnicy jazdy konnej mogą zażyć tej formy ruchu.
Można też wędrować pieszo – czy to po lasach Stadionu, gdzie niedawno otwarto park linowy i na żądnych wrażeń czekają trzy trasy w koronach drzew o różnym stopniu trudności. Można wspiąć się stokiem obok wyciągu narciarskiego na Pierścienicę i stamtąd popatrzeć na miasto zanurzone w zieleni. Osobom, które lubią takie widoki warto polecić wizytę na Telegrafie (kolejny stok narciarski przy wylocie w kierunku Rakowa) oraz wizytę na Karczówce, gdzie nie tylko widoki piękne, ale także klasztor ojców palotynów ze starym kościołem jest do zwiedzenia. A na klasztornym dziedzińcu znajduje się miejsce emanujące dobrą energią o sile podobnej do wawelskiego czakramu.
Z Karczówki szlak i trasa rowerowa prowadzi na sąsiednie góry i są to wycieczki, na które warto się udać. Kielce mają bowiem to szczęście, że spacer w każdą stronę wyprowadza w tereny piękne i czyste, Góry Świętokrzyskie są w zasięgu ręki.
W okolicy Kielc można także popływać na łódkach, nad zbiornikiem w Cedzynie znajdują się trzy wypożyczalnie sprzętu pływającego, podobnie w pobliskim Borkowie.
Kiedy pogoda nie rozpieszcza można wybrać się do Raju – jaskinia o wspaniałej szacie naciekowej znajduje się 7 km od centrum, można też pływać na basenach, odwiedzić, jedyne takie w Polsce, Muzeum Zabaw i Zabawek. Można nawet polatać na paralotni, bo warunki panujące na stokach Klonówki są tak dobre, że zjeżdżają się tutaj miłośnicy paralotniarstwa z całej Polski.
Wieczorem można odsapnąć w klubie wybierając taki z ulubioną muzyką do słuchania, ale także do tańca. W centrum miasta jest ich kilkadziesiąt.
Niektóre kluby np. Zamkowa czy Antrakt prowadzą lekcje tańca, a największą popularnością cieszy się salsa.
Z pewnością w ciągu jednego weekendu nie da się skorzystać ze wszystkich propozycji, jakie oferuje stolica województwa świętokrzyskiego. Ale przecież nie ma przeszkód, by tu wracać, poznawać Kielce i wypuszczać się w bliższe i dalsze okolice. Więcej szczegółów na stronie www.kielce.pl