Jedną z ważniejszych budowli Kielc jest, górujący nad miastem, XVII-wieczny pałac, należący niegdyś do biskupów krakowskich.
Jego fundatorem był Jakub Zadzik, urodzony w 1582 r. w Drużbinie, w województwie sieradzkim, w rodzi-nie drobnoszlacheckiej. Uczęszczał do szkoły jezuickiej w Kaliszu, studio-wał w Akademii Krakowskiej i w Perugii we Włoszech, uzyskując doktorat obojga praw. Był biskupem chełmińskim i krakowskim, pełnił także ważne funkcje państwowe: polityk, sekretarz królewski, sekretarz wielki koronny, podkanclerzy i kanclerz wielki koronny. Brał udział w zmaganiach militarno – politycznych Rzeczypospolitej w okresie panowania Zygmunta III i Władysława IV Wazów. Reprezentował Polskę w rozmowach pokojowych i podpisywaniu rozejmu ze Szwecją w Starym Targu (Altmark) w 1629 r., rozejmu z Rosją w Polanowie w 1634 r., rozejmu ze Szwecją w Sztumskiej Wsi (Stumsdorf) w 1635 r. Wówczas także został biskupem krakowskim, składając urząd kanclerza. Zmarł w swoich bodzentyńskich posiadłościach w pobliżu Kielc w 1642 r. Odsunięty od spraw politycznych postanowił stworzyć w Kielcach dzieło, które przypominałoby o jego zasłu-gach. Program architektoniczno – heraldyczny budowli stał się głównym zadaniem architektów, budowniczych i artystów dekorujących wnętrza. Szczególne miejsce zajmują malowidła sufitowe, plafony (zwane też stropami ramowymi), pochodzące z warsztatu Tomasza Dolabelli, nadwornego malarza królów polskich z dynastii Wazów. Kielecki pałac powstawał w latach 1637–1644. Głównym organizatorem prac budowlanych był starosta kielecki Stanisław Czechowski, pełniący jednocześnie funkcję żupnika biskupiego. Dochody z okolicznych kopalń rud metali i wielkich pieców zasilały kasę biskupów krakowskich. Budowniczymi pałacu byli – jak twierdzą historycy sztuki – dwaj włoscy specjaliści: architekt Jan Trevano i murator Tomasz Poncino. Jakub Zadzik wizytował budowę kieleckiej rezydencji raz w roku, po raz ostatni pojawił się w mieście w 1641 r. Jak wynika z archiwaliów, czas pobytu J. Zadzika w poszcze-gólnych rezydencjach biskupich, w stosunku do czasu pobytu w diecezji krakowskiej wynosił: Bodzentyn 31%, Radłów 13%, Kraków 11%, Kielce 9%, Siewierz 7%. W innych miejscowościach, łącznie z Iłżą i Kunowem, bywał rzadziej. W Kielcach biskup utrzymywał wyposażony w działa i muszkiety oddział wojska, stanowiący jego ochronę i asystę podczas licznych podróży. Ciekawie prezentuje się najwcześ-niejszy z opisów kieleckiego pałacu. W inwentarzu kieleckiego klucza dóbr biskupów krakowskich z 1645 r. Czytamy, że budowlę wystawiono kosztem biskupa J. Zadzika: (...) pałac przystojnie wystawiony i zawart, przy którym na rogach wież cztery z kratami i oknami i zawarcie z zamkami przystojnie dolnemi. Na tych wieżach pobicie blachowe ołowiane, pobielane, gałki alias banie miedziane na nich, wietrzniki z herbami s. pamięci JMX Zadzika biskupa krakowskiego X’cia siewierskiego złociste, między któremi wieżami osoby kamienne wielkie ryte cztery. Z przodu na lewej stronie na kształt Moskwicinów, na prawej na kształt Szwedów. (Michał Lwow, Teodor Szeremietiew i Axel Oxenstierna, Piotr hr. Brache). W 1661 r. w pałacu przebywał król Jan Kazimierz wraz z dworem. W 1702 r. budynek zajęły wojska Karola XII, który miał zjawić się w Kielcach wraz ze swoim sztabem przed bitwą pod Kliszowem i tu przyjmował posła austriackiego Zinsendorfa. Jak możemy przeczytać w „Pamiętniku Sandomierskim” z 1829 r. Szwedzi (…) uważali zamek ten, za obronny pomimo, że ani razu niedobywali go, ale spokojnie złupili. Miał wprawdzie strzelnice i bramy, ręczny ogień wytrzymać zdolne, przecie działom oporu stawiać nie mogły i bramy i mury. W pierwszej połowie XVIII w. dobudowano skrzydła południowe i północne, które przetrwały do dzisiaj, przechodząc kilkukrotne remonty i modernizacje. W początkach XIX wieku w pałacu biskupów krakowskich mieściła się Akademia Górnicza – pierwsza w Polsce uczelnia techniczna; później był siedzibą różnych urzędów, a teraz służy Muzeum Narodowemu. To jednak już całkiem inna historia.
dr Jan Główka
Muzeum Historii Kielc